Życie jest jak dobry thriller

 

Dlaczego życie jest jak dobry thriller? Dlaczego w ogóle zaczynam od pytania? Mam ich w ostatnim czasie aż za dużo w swojej głowie. Warto by je komuś zadać, albo chociaż wyrzucić z sobie. Tylko gdzie i w jaki sposób? Znowu pytanie…

 

Ludzi dzielę na dwa typy. Pierwszy to ci, którzy w moim życiu się zjawili i następnie sobie poszli. Niektórzy wręcz zarzekali się, że można na nich liczyć, ale po krótszym lub dłuższym czasie po prostu zniknęli. Jakby nigdy nic wymazali Cię z pamięci. Drudzy pojawili się na drodze i na niej zostali. Uaktywniają się w pewnych momentach naszego życia. Czasem pomogą, czasem zaszkodzą. Ale usprawiedliwiają się słowami – przecież jesteśmy. Przy okazji powinienem również wspomnieć o trzecim typie – najbliższych. Tutaj jednak zawsze mam pewne obawy i za moimi plecami staje niezauważalna gołym okiem postać, której na imię „Strach”. Przyjaźń wydaje się w dzisiejszych czasach pojęciem trudnym do ogarnięcia. Nie twierdzę oczywiście, że nie istnieje, bo takowa występuje i jest dość znanym zjawiskiem w kontaktach międzyludzkich.

 

 

Skąd ta armia pytań, która każdego dnia zagląda do mojej głowy? Z planów na przyszłość, z tego co dzieje się obecnie i pewnie z tego co mi gdzieś w codzienności umknęło. To nie są kwestie, które ktoś mógłby rozwiązać za mnie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że tylko ja jestem wstanie na to wszystko poprawnie odpowiedzieć. Nie wiem kiedy to nastąpi. Może jutro, może za tydzień, za miesiąc, za rok. Nie wykluczam też wersji, że po prostu porzucę zabawę w szukanie drogi do prawdy (wypadkowej) i zajmę się czymś innym.

 

 

Kończąc nie mam zamiaru do nikogo apelować, czy o coś prosić. To przecież jest takie niefajne, jak powiadają licealne „divy” ze Stanów. Każdy przecież sam wie, co kiedyś powiedział do kogoś bliskiego sobie i jak później postąpił lub nadal postępuje. Myślę, że warto się nad tym od czasu do czasu zastanowić. Ja też spróbuję!

 

IV LO promuje się w internecie!

Wczoraj światło dzienne ujrzał klip promujący IV Liceum Ogólnokształcące w Grudziądzu. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się takiej kreatywności po uczniach tamtejszej szkoły. Jestem mile zaskoczony! Poniżej zamieszczam filmik i zachęcam do oglądania. Myślę, że podobnie jak ja, na jednym razie nie skończycie!

Piłkarski wtorek

Piłkarski wtorekZa nami piłkarski wtorek. Na początek o pucharowy prym rywalizowały drużyny Olimpii Grudziądz i Legii Warszawa. Wieczorem o cenne punkty w wyścigu o bilet do Rio de Janeiro walczyła nasza reprezentacja. 

Na zdecydowanie więcej liczyłem po piłkarzach z Grudziądza. Legia do naszego miasta przyjechała bez kadrowiczów, czyli kilku znaczących graczy. Olimpia z kolei była w pełni dysponowana kadrowo. Po kilku ciekawszych okazjach z początku meczu, do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy przyjezdnych. Podopieczni trenera Jana Urbana dyktowali własne tempo, grając uważnie w środku pola. Druga część gry zaczęła się podobnie, jak skończyła się pierwsza. W ostatnim kwadransie gry dwukrotnie Michała Wróbla pokonali „stołeczni”. Najpierw dość przypadkowe trafienie głową zaliczył Wladimer Dwaliszwili. Na 2:0 podwyższył niezawodny Marek Saganowski. Na kilka chwil przed kończącym gwizdkiem arbitra do głosu doszli gospodarze. Najpierw kontaktową bramkę po efektownej akcji całego zespołu strzelił Adam Banasiak, natomiast kilka sekund później świetną okazję do sensacyjnego wyrównania zmarnował Adam Cieśliński. Ostatecznie Olimpia Grudziądz zakończyła swoją przygodę z rozgrywkami o Puchar Polski. Legia w kolejnej fazie zmierzy się z Ruchem Chorzów.

Po piątkowym blamażu z Ukrainą o kolejne punkty w eliminacjach do przyszłorocznego mundialu w Brazylii grali piłkarze reprezentacji Polski. Tym razem przeciwnik do najsilniejszych nie należał. San Marino to najsłabsza reprezentacja w rankingu FIFA. W swoich szeregach ma tylko dwóch zawodowych graczy, błąkających się po czwartych ligach włoskich. Wynik 5:0 dla „biało – czerwonych” w żaden sposób nie uszczęśliwia piłkarskich kibiców z naszego kraju. Gra pozostawiała wiele do życzenia. Nie popisał się również Robert Lewandowski… to niesamowite (w negatywnym znaczeniu tego słowa), żeby najlepszy snajper Bundesligi przełamał się w swoje drużynie narodowej, strzelając bramkę z karnego w spotkaniu z San Marino. Na dodatek piłka po uderzeniu ‚Lewego” przełamała ręce bramkarza gości, co oznaczało, że strzał nie był najwyższych lotów. Szerzej sytuację naszych kadrowiczów opiszę już niebawem na moim blogu – lpiekarski.blox. Zapraszam do lektury!

Gwiezdne wojny zawitały do Grudziądza

W ubiegłą sobotę w jednej z grudziądzkich galerii handlowych odbył się dzień z Gwiezdnymi Wojnami. Na spotkanie ze znanymi postaciami przybyło mnóstwo mieszkańców. Poniżej publikuję zdjęcia z tego wydarzenia.

Autor: Paulina Kłosińska

Autor: Paulina Kłosińska

??????????????????????????????? ??????????????????????????????? ??????????????????????????????? ???????????????????????????????

Zgłoś swoją drużynę do Grudziądzkiej Ligi Piłkarskiej!

Image

Zgłoszenia nowych drużyn będą przyjmowane do 29 marca. Niewiele później planowany jest start drugiego sezonu tej ciekawej inicjatywy, której autorem są głównie młodzi ludzie z naszego miasta. – Nie spodziewaliśmy się takiego rozwoju naszej ligi – mówi Karol Rolewicz, jeden z twórców GLP.

W pierwszej edycji rozgrywek wystąpiło 8 drużyn. Spotkania rozgrywane były co tydzień na orlikach. Nie raz, szczególnie podczas aury zimowej potrzebna była wspólna praca przy odśnieżaniu płyty boiska.

Jak się zgłosić?

Na potrzeby procesu zgłoszeń zespołów do nowego sezonu organizatorzy uruchomili specjalny formularz, który dostępny jest pod adresem: glp.net.pl/zgloszenia.

Obecnie rozgrywane są rozgrywki o Puchar GLP. Już w najbliższą niedzielę (24 marca) wielki finał tych rozgrywek. Spotkania rozegrane zostaną na orliku przy ul. Hallery (przy Zespole Placówek Młodzieżowych „Bursa”).

Polska Akcja Humanitarna prosi o pomoc!

Pierwszy artykuł po dłuższej przerwie nie może dotyczyć niczego innego, jak apelu o pomoc. Polska Akcja Humanitarna, która przed kilkoma tygodniami zorganizowała w Grudziądzu wspaniały festiwal kaukaski „Świat bez granic” (byłePAHm na nim osobiście) apeluje o wsparcie dla ofiar wojny w Syrii.

Od rozpoczęcia konfliktu mijają właśnie dwa lata. Wolontariusze Polskiej Akcji Humanitarnej ofiarom wspomnianej wojny pomagają od samego początku. Przedstawiciele organizacji obecnie są na etapie rekonesansu terenowego, czyli rozplanowują gdzie powinny trafić środki pierwszej potrzeby.

Jeśli apel wywarł na was większe zainteresowanie, to odsyłam na stronę Polskiej Akcji Humanitarnej.  Z kolei treść apelu dostępna jest w formie elektronicznej na stronie grudziądzkiego ratusza -> APEL SYRIA.

Nowy felieton na moim blogu!

Niesamowite wyniki strzeleckie czołowych graczy w lidze, „setka” zdobytych bramek przez lidera tabeli oraz niezwykła pogoń w walce o tytuł mistrza kraju – takie rzeczy tylko w hiszpańskiej Primera Division!

DLaczego La Liga jest taka niesamowita? Czy Barcelona przegoni Real Madryt i w niebotycznych okolicznościach zdobędzie kolejny z rzędu tutył mistrza Hiszpanii? Czy Leo Messi i Cris Ronaldo pobiją kolejne rekordy strzeleckie?

Zapraszam do lektoru mojego nowego felietonu na blogu „Z jedenastu metrów”. Analizujemy pokrótce fenomen hiszpańskiej Primera Division.

SMS dla zdrowia Izy Partyki

Były koncerty, marsze, zbiórki i modlitwy – teraz pora na kolejną formę pomocy – sms.

Chcesz pomóc chorej na rzadką odmianę nowotworu EWINGA (rak kości) Izabeli Partyce? Teraz nie trzeba już wychodzić z domu! Wystarczy, że wyślemy sms pod nr 72051 o treści GSPORTOWA.IZA. Kosz jednej wiadomości to 2 zł (+23% VAT).

Ponadto organizatorzy akcji „Wiosna dla Izy” uruchomili specjalną witrynę – sms.wiosnadlaizy.pl – na której można znaleźć więcej szczegółów nowej inicjatywy.

Zachęcam także do zapoznania się z wywiadem przeprowadzonym przez dziennikarkę Gazety Pomorskiej – Brat Izy Partyki: Cud? Wierzę, że się zdarzy i moja siostra wyzdrowieje